*
*
*
*
*
*
*

   
 
  dowcipy
Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem. 
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak. 
Pani: Teraz z dwoma ptakami. 
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła. 
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę. 
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.

Jasio mówi do taty: 
-Twój stary jest głupi 
A tata na to: 
-Ta chyba twój






Nauczyciel oddaje Jasiowi klasówkę. Zamiast oceny napisał IDIOTA. Jaś spojrzał na kartkę, potem na nauczyciela i mówi: 
- Ale pan jest roztargniony. Miał pan wystawić ocenę a nie się podpisywać.

 

Przychodzi Jasio w odwiedziny do dziadka. 
Nagle pod kominkiem spostrzegł skórę tygrysa. 
Mówi do dziadka: 
- Dziadku, dziadku, opowiedz mi jak to było z tym tygrysem!! 
- Wybrałem się kiedyś do lasu. Wziąłem ze sobą strzelbę, tak na wszelki wypadek. Idę sobie, idę, wtem słyszę, a w krzakach czai się tygrys. No to ja PACH, PACH, strzelam i uciekam, a on biegnie za mną i się ślizga. To ja znowu PACH, PACH, strzelam i uciekam, a on biegnie za mną i się ślizga. To ja znowu... 
- Kurczę, dziadku - przerywa Jasio - ale Ty odważny... Ja to bym się od razu zesrał ze strachu! 
- A jak myślisz bałwanie, na czym ten tygrys się ślizgał?!


 
Nazwa użytkownika:
Hasło:
odsłony
 
trwa inicjalizacja, prosze czekac...darmowe próbki
szukaj
 
trwa ladowanie... kolczyki Kolczyki
/.
 
 
teatr barokowyOsoby online na stronę
Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja